Archiwum kategorii: common life

Słowacja.

Słowacja. Przełom 2020/2021. Jest zima taka jaka powinna być, ale świat dookoła inny. Odkąd jesteśmy razem z @silviapogoda nie siedzieliśmy tak długo w jej rodzinnym kraju. To już 3 miesiąc idzie. I chyba nie wyobrażamy sobie w tym momencie lepszego kraju aby przetrwać ten syf. El amor en los tiempos del cólera. I nie tylko amor. Emocje szaleją, granice się zamykają i otwierają, patyczki wędrują do nosa i gardła, a gumki uciskają okolice przyuszne aż do wkurwiającego bólu. Boty i trolle robią swoje, ludzie odchodzą od zmysłów a zarazem niby wszystko już jest ok.

A przecież urodziny Leo spędziliśmy w drodze w kamperze gdzieś w Austrii a potem miesiąc w Chorwacji. Potem z niej uciekaliśmy trochę aby święta i nowy rok przezimować tutaj i właściwie już zostać. Leo w ED, Gaia uczy się razem z nim, mimo, że ma dopiero 4 lata.

No i ja miałem w końcu pracę wyjazdową – ale o tym kiedy indziej.

Chyba wrócę do bloga z pisaniem, żeby potem to pamiętać. Jeżeli będzie potem.

Opublikowano common life | Otagowano ,

„Butterflies” – debiut książkowy Silvii Pogody – ZRZUTKA!

Moja super utalentowana żona Silvia Pogoda stworzyła książkę fotograficzną, photobooka, visual diary – sam nie wiem jak to określić, ale jest to wspaniała senna podróż po japońskiej prowincji i zapomnianych dzielnicach wielkich miast. Nie jest to street photo nie jest to reportaż, ja widzę w tym czystą  wizualną poezję.

Zapraszam do zrzutki (przedsprzedaży)

Teraz książka jest w fazie przedprodukcji i zostanie wydana na wiosnę. Silvia wraz z ekipą z @wszyscyjestesmyfotografami @szewczykmonik @ninagregier @tomek_kubaczyk  

„Zapraszam do wizualnej opowieści o tym co intrygujące i trudne do określenia. To momenty wyrwane z kontekstu, niezauważalne. To płynąca opowieść o pięknie i jego degradacji, ale tez o pięknie degradacji. O życiu, wyciszaniu, o śmierci, o napięciu, które jest źródłem energii. O energii zatrzymanej w nieruchomym momencie. O doświadczaniu. To coś nieokreślonego, niezdefiniowanego. Delikatne, subtelne, niepozorne momenty, ułamki życia. To krąg życia i umierania, krąg energii.

Fotografiom towarzyszą krótkie teksty, dzięki którym pojawiam się ja, chwytam widza za rękę i prowadzę go dalej w ciszy. Otwieram kolejne drzwi do etapów opowieści. Prowadzę do czucia, ale zostawiam też przestrzeń konieczna do interpretacji”.

Wszystkie fotografie z książki „Butterflies” powstały w Japonii.

Udostępnij zrzutkę
po raz pierwszy!

Opublikowano common life | Otagowano ,

Strajk Kobiet | 30.10.20

Chciałbym tylko na początku dodać, że jestem całkowitym GET THE FUCK OUT – inaczej – idźcie sobie panowie. I w pełni popieram STRAJK KOBIET

Opublikowano common life | Otagowano , ,

Jesień

Opublikowano common life | Otagowano , , , ,

summertime

Parę miesięcy w najdziwniejszej Polsce w jakiej żyłem.

 

Opublikowano common life | Otagowano , ,

Dalmatia, Croatia | Summer

5 miesięcy poza Polską. Nigdy tak długo nasza czwórka tak długo nie mieszkała w innym kraju. Czasem to były dwa miesiące w Japonii, miesiąc w Chorwacji, dwa miesiące na Słowacji. Ale nigdy jeszcze w taki sposób. Permanent Vacation. Teraz Józefów i Warszawa. Właściwie praca odkąd przylecieliśmy ze Splitu trzy tygodnie temu. Siedzenie po nocach i robienie każdego zlecenia, które mogę. Nigdy też nie żyłem w tak dziwnych, niepokojących czasach. Gdyby Lem z Dickiem usiedli przy stole, spożyli kartonik z Asterixem to może by im coś takiego wyszło. No, ale „ważne są tylko te dni których jeszcze nie znamy”.

Opublikowano common life, small trips, travel | Otagowano ,

Zima 2020

Ten fotograficzny pamiętnik powstał zanim wyjechaliśmy w lutym do Chorwacji. Nie spodziewałem się, że prawdopodobnie zostaniemy tu aż do lata.

Opublikowano common life | Otagowano

kotlina kłodzka

Opublikowano common life, small trips, travel | Otagowano , , ,

slovakia

Opublikowano common life, travel | Otagowano ,

wien

Opublikowano common life, travel | Otagowano , ,