Miesięczne archiwum: Luty 2001

może będzie lepiej

zapomnialem zareklamowa? tu kogo?. kluk – o nim mowa. kluku jest w kenii i ze wsoja band? w?azi na kilimandzaro. lukajta tam. podtrzymujta go na duchu, bo jeszcze zejdzie gdzies pod ?niegami kilimand?aro. yo…
PS>
jednak chyba ?yj?. to tez a propos listów (Magia)

tutaj:::kluku wali na kilimand?aro

 Henri Richard Authentic Jersey

Otagowano

nie wytrzymuje

oddaje siebie non stop. tutaj. gdy sie mieszka w miejscu gdzie sie nic nie dzieje – najwyzej w twojej psychice – i jak sie z tym dzielisz. tu na blogu. to czasem masz dosc. i chyba kurde koniec. na chwile. na jakis czas. ja juz nie moge.

 Brooks Robinson Womens Jersey

Otagowano

rozstaj lub skrzyżowanie

czeasem jak się stanie w takim miejscu. to naprawd? nie wiadomo co robi?. za co się ?apa?. czy wsi?? do tego wczesnego poci?gu? czy ola? go za?apa? się na nast?pny, o którym jednak wiadomo ?e się spó?nia. w mi?dzyczasie po drodze na poci?g za du?o przeszkód. na rozstaju przeszkoda któr? powoduje niezdecydowanie, a na skrzy?owaniu psuj?ca się sygnalizacja ?wietlna (za du?o czasem czerwonego ?wiat?a).

 Adam Thielen Womens Jersey

Otagowano

poranek, mroźny słoneczny

poranek. szare bloki i seledynowe niebo. warszawa. a dok?adnie bemowo. 6 rano. rozmowa która mi pomog?a. ludzie o czerwonych oczach, nosach i o szarych twarzach na przystanku autobusowym . czekaj? na 171. jest tak zimno, że nie czuj? zapachu wypacanego alokoholu po sobotniej balandze w niedzielny poranek (jak to ma miejsce w lecie). ?nieg, a? bia?o?? jego w oczy kole. minuta za minut?. tik tak. zasypiam i się budz?. smak wina w ustach. podnosz? g?ow? i już nie zwracam uwagi na zimno, wypatruj? odpowiednego przystanku. gdzie móglbym wysi??. wbrew pozorom nie jest to ?atwe zaj?cie. ?atow o pomy?k? i omam. wiecie sami. kto z was nie zasn?? w czasie powrotu do domu. gdzie? w autobusie. potem cie?ka pobudka na p?tli. z mozolny powrót w miejsce na które się nie za?apa?o.przeskakuj? do tramwaju 25.jaka ta warszzawa jest pi?kna. nawet dymi?ca się elektrownia siekierki o wschodzie s?o?ca jest pikna. a w tramwaju jak w nowojorkism metrze. i to mnie cieszy. bardzo lubie zró?nicowanie rasowe. zapracowani wietnamczycy i przybysze z afryki wal? na stadion xx lecia. czy wróc? kiedy? do domu? ch.. mnie to obchodzi, byle im było dobrze. tak ja ka?demu z nas ?eby by?o….

 Phillip Gaines Authentic Jersey

Otagowano

to moje życie

no tak – MOJE .. / moje?

 Kendall Wright Womens Jersey

Otagowano

Piszę nieprzemyślane texty.

Pisz? nieprzemy?lane texty. Z regu?y to tak wygl?da, że siedz? w pracy on-line i na szybciora wklepuje text i wracam do tyrki. Podobnie jest w domu. L?cz? się z teps? i zasuwam w 15 minut wszystko: odbieram i odpowiadam na e-maile, zamienie par? s?ow z kim? na ICQ, sprawdzam konto bankowe i z regu?y coś naklepi? na bloga. 15-20 minut. To wszystko. Mo?e to i dobrze. Nie mog? przesta? pisa?. Grafoman ze mnie niema?y, ale nie mog?. Podobnie jak Michael Douglas w WONDER BOYS. Oryginalne role,mały film drogi (ma?y?mały dlatego, że g?owni bohaterowie przemierzaj? zadupia jakiego? ameryka?skiego miasta, snuj?c opowieści i prawdy o swoim ?yciu). Douglas jako profesor literatury Tripp nie mo?e sko?czy? swojej powie?ci (napisa? już 2600 stron i „ko?ca nie wida?”). Posila się gandzi? (czy st?d jego filmowe nazwisko TRIPP – TRIP?). Film raczej smakowity i dzięki twórc? jego za pi?kny utworek Neila Younga… niesitotne… podobnie? jest ze mn?… kiedy ja przestan? spisywa? moje my?li? kiedy? kiedy? wybuchn? i pierdoln? to wszystko…
A tymczasem… jest sobota… właśnie w?o?y?em dwie koszulki pod bluz? z kapturem. Jest kurewsko zimno a ja jad? na ma?? impreezk?. Nie wiem jak dojecha? tam?e, ale od czego są mapy na warszawskich przystankach (no chyba ze jaki? kto? w napadzie sza?y zerwa? takow?). Po drodze jeszcze sklep monopolo i bedzie spo?ywanie. Ju? dawno sie spo?ywa?em. Odk?d przemieszczam się 2-?ladem nie spo?ywam nic. Kompletnie.
GÓÓÓÓÓD NAJTT
PS>>>>>
ten text tez by? nieprzemy?lany. yo „:)))))

 Jose Calderon Jersey

Otagowano

szczeście

jestem. szcze?liwy (wbrew komenatrzom po poprzednim newsem). ale czasem szczescie odbija w inna strone. albo jest nienamacalne. albo albo albo .
——
jeste? teraz znów tylko literami wystukiwanymi na ekranie. tylko 0 i 1. 010101111111010100100011010100101111000110101010.
a bylas ko?o mnie… so far so close….
——–
sobota. jest dziwny dzie?. ciemno za oknem. perspektywa picia wody ognistej gdzies w piasecznie. lub coś innego.
——-
przeczytalem to co napisa?em ostatnio… same bezmy?lne bzdury.
——–
id? s?ucha? counting crows.

 Blaine Gabbert Authentic Jersey

Otagowano

ta zima musi kiedyś minąć…

tak se my?le… :) przez ?nieg przylepiaj?cy się do znaków drogowych nie widzialem ze droga w któr? wjecha?em, jest drog? jednokierunkow? – i OMC zgin?? bym… ale ?yj? wci?? i mam się bardzo dobrze. :)

ju? zapomnia?em co napisa? miałem… mam wra?enie jakby CZAS dosta? turbodo?adowania i zachrzania z pr?dko?ci? StarTreka…

pij? obrzydliw? kaw? – marki nie wymianiam, ale w zwi?zku z tym ?e moja firma ma kontrakt – musimy pi? właśnie t? a nie inn?…. cdn

 Brenton Bersin Womens Jersey

Otagowano

spa?… spa?em ….. 11 godzin…. wczroaj.. to wszystko przez urwana noc w pociagu w poniedzialek… dalej sie nie poddaje z kievem ruskim sredniofromatowym i robie nim zdjecia… ciezka sprawa… ma nieszczelna kasete i sie chromoli. ale zobaczcie sami ….

tutaj:::fotki 6×6 (klodzko, warszawa)

 Dennis Smith Womens Jersey

Otagowano

foty

porcja swiezutkich fotek …. tym razem : k?odzko (jak zwykle), warszawa… na fotach: bart, adomas, marta, magda, wiola, cyprian etcv…..
lukajta… :))

 T.J. Warren Authentic Jersey

Otagowano