szalenstwo ale shanti shanti

kurwa

czasem czlowiek czasami wie, nawet nie odnosi wrazenie, po prostu wie – ze wyparowal – ponoc skladamy sie z wody i czegos tam jeszcze – wiec ta woda wyparowala

poza tym – dzis wszyscy staraja sie zrobic mnie w konia, wiec ja ich robie – stara zabawa, jak za dawnych czasow (czytaj 2 miesiace temu) – nie daje sie wiec – ale jestem juz okropnie znudzony pytaniami „jak mi sie indie podobaja” i „ile dni tu spedzilem” i „are you married?” i czy lubie kurde jedzenie w Indiach. O jee. :) POszedlem do McDonalda – z reguly jak jestem w jakims hardkorowym miejscu i chce sobie usiasc i pojsc do kibelka – to Mc’s jest dobrym miejscem – klima, cicho, spokojnie, mozna szejka zmeczyc. Nic podobnego – Na connaught place masakra – klima wysiadla, zabraklo lodu, sprzedaja mokre fryty – czym predzej zapakowalem sie w ryksze i wrocilem do enklawy gdzie zamierzam przesiedziec do wieczora.

czas na zakupy (musze sie psychiczne przygotowac – ciezkie boje i targowanie)

no i jeszcze pare zdjec do zrobienia…

 Joe Montana Authentic Jersey

Ten wpis został opublikowany w kategorii India, travel i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.