Znow w drodze

No i za chwile 22 godziny (lub wiecej) podrozy autobusem az do samej granicy z Ekwadorem. 10 dni w LImie? po coś ale warto bylo, chwila wytchnienia.

Wczoraj wspaniala kolacja – Yama i Amid sa doskonale i wspaniale gotuja ;) Znow przyzadzily genialne gotowane warzywa, mielone mieso. DO tego pisco sour – kupione wczesniej w supermarkecie (aa… wkrotce zdjecia z sesji.supermarket ver 1.0). A dzis trza bylo sie pozegnac. Wspanialych ludzi sie czasem spotyka na drodze: Kobi, Yama, Amid, Michal, Katie i pare jeszcze innych person, z ktorymi mialem przyjemnosc w Milaflores….
…………..
Pozdrawiam staruszkow ktorzy wrocili z wakacji. Buziaki :)) U mnie wszystko jak najlepiej – napiszta maila. Yo.
 Mike Wallace Jersey

Ten wpis został opublikowany w kategorii americana i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.