
Archiwa tagu: Erykah badu
badudubadubabadubadu
Hm… faza koncertowa minęła mi lata temu. Za czasów liceum i studiów jeździło się na wszelkie koncerty – spanie na dworcach, w pociągach, ludzkie zwłoki wracające z wyżywki. Z czasem faza spadła… ostatni raz tak się jarałem koncertami Pearl Jam czy Toma Waitsa. A dziś Badu.
Jeeeeee :)
