miejsce na ziemi

milo tu. wrecz za bardzo. plaza na ktorej mieszkam (a raczej wzgorze pomiedzy dwiema plazami) to wspaniale miejsce – chill out, muay thai, piekny widok na morze, palmy, dobre jedzenie, spoko ludzie, slona woda, zolte slonce, srebrny glob, deszcz raz dziennie, grzybowe szejki, bangh lassi, relaks i odpoczynek

a jednak czlowiek gna dalej. jutro ruszam tyl do pattani (wpisz w google – pattani news) – zrobic co nie co zdjec. mam nadzieje ze jakos to bedzie

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii common life i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.