w zamierzch?ych czasach, w pi?knych latach 90tych, w ogólniaku, pani z polskiego w kó?ko wkr?ca?a nam o tym ?e człowiek DOBRY umie odró?ni? dobro od z?a – czarne i bia?e.
Mo?emy sobie to teraz wyrzuci? do ?mieci.
Za Eurypidesem – „Z?o i dobro zawsze ze sob? granicz?”
fuck, a mo?e w ogóle nie istniej?? uwarunkowane innymi warto?ciami, po?o?eniem geograficznym, miejscem urodzenia, wyznawanym tym samym Bogiem, ale pod innym imieniem.
…
ostatnio nie chce już mi się my?le? o tym wszystkim. szczegolnie o wojnie, o manipulacjach telewizyjnych i tak nigdy nie dowiemy sie wzgl?dnej prawdy, bo jej po prostu nie ma.
nie ogl?dajcie TV, nie czytajcie artykulow o wojnie i wszelkich spekulacji, nie protestujcie ani nie b?d?cie za. czas i tak to wszystko zwerifikuje. Najlepiej zakupi? stos gazet z 2053 roku…
