Maraton filmowy się nie kończy, właściwie przestałem oglądać TV, tylko kino i DVD non stop.
Jutro, pojutrze – ambasada Indii. Wiza.
Za tydzień bilet.
Za 3 tygodnie Delhi.
Cieszę się wewnętrznie. Na zewnątrz wciąż zima.
Maraton filmowy się nie kończy, właściwie przestałem oglądać TV, tylko kino i DVD non stop.
Jutro, pojutrze – ambasada Indii. Wiza.
Za tydzień bilet.
Za 3 tygodnie Delhi.
Cieszę się wewnętrznie. Na zewnątrz wciąż zima.