kalafiorrre

Wstalem godzinę wczesniej niż zazwyczaj. O 10. To postęp. Potem jak
zawsze, ale wg. planu . Telefon do stoenu. Prosze pana, ktoś się pomylił
wysyłając panu jeszcze jeden rachunek. No tak ale jakbym to zapłacił to
też byłoby ok.

Kalafiora gotować pół godziny. Dodać soli, Posypać tartą bułką.

Litr coli na pobudzenie, sorki, ale zauważyłem, że kawa mnie przymula.

Gazeta Wyborcza. Swietny artykul o Językach Europy, polecam. Mam wrażenie,
że Chaciński bez blog.pl nie poradziłby sobie, toż to kopalnia nowych
słow. I jest też ciekawy wywiad z Maxem Cegielskim.

Nie mam ochoty wychodzić z domu. Przykleiłem sie do ekranu i klawiszy
kompa. Składam słowa, które już dawno miały być złożone.

Ten wpis został opublikowany w kategorii common life i oznaczony tagami . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.