Lenie sie. Film z Jackie Chanem i Chrisem Tuckerem – RUSH HOUR 2. AAA rewelacja :)) Mam straszny sentyment do filmow z Chanem. Lata 80te. Pierwsze wideo i kasety wymieniane na targu w Klodzku. 6 kopia z niemieckim dubingiem. Sentymenty sentymenty :)) Nie cierpie debilnych filmow z mordobiciami – ale te filmy z Chanem to mistrzostwo swiata. Pijany Mistrz np :)) Van Damme, Szwarcnigger, Stallone moga sie schowac. JAckie Chan przy nich jest mistrzem – pomimo ze ledwo po angielsku mowi. Rush Hour – genialna choreografia, pomysly. Dobry film akcji… tyle na tyle…..
Jutro, pojutrze zmykam z Limy. Na polnoc. W strone rownika…


















