Miesięczne archiwum: wrzesień 2000

zima

..nadzeszla juz prawie. zimno w domu, i na ulicy, w piwnicy i w spozywczym , zimno tez pod prysznicem, bo ostatnio przez 3 dni cieplej wody nie dostarczyli złamane złamasy.

ogolnie chłod jak z lodówki marki mińsk, która kiedyś dane było mi posiadać, gdy mieszkałem jeszcze na afrykańskiej (gdzie też wcale nie było ciepło)
..
uhuha nasza zima zła, nawet jeśli jest to dopiero jesień złota.

Opublikowano common life | Otagowano

skini

taaa – adomas ma swieta racje , ale juz sie nie spotyka tych trepuff (skinow) na ulicach, ale we wroclawiu dalej dzialaja… w warszawie za to az oczy bola od trech paskow na spodniach niektorych lysych dzentelmenow…. szkoda gadac.

Opublikowano common life | Otagowano

PEARL JAM KATOWICE LIVE !!!!

mam, wlasnie slucham … maksior… PJ wydal 26 podwojnych plyt z kazdego koncertu na trasie 2000… rewelacja… ascetyczna okladka, tektura, w srodku dwie plytki.. czekam na kolejne dwie .. czyli z koncertu katowice 16.06.2000 i pragi z 14.06.2000
naprawde niezle nagrane, nie brzmi tak chujowo jak inne bootlegi.. piekny prezent od zespolu dla fanow ..

Opublikowano common life | Otagowano

zalałem się kawą…

aż do tego doszło – czwarta kawa tego dnia niestety wylaała sie na pikną klawiaturę i zdjęcia która co dopiero zropbiłem… shit happens.

Opublikowano common life | Otagowano

chyba czas na zmiany

nazwa bARTbLOG jest strasznie pretensjonalna – szkoda gadać… czuję i wiem że się powtarzam. wszystko co tu napisałem jest kłamstwem , bo naprawdę się otworzyć na maxa nie potrafię. nie jestem exibicjonistą na maksiora. i wiem że nie chcę nim być. to wcale nie jest takie fajne i kul. ale może tylko dziś mam taką jazdę.

Opublikowano common life | Otagowano

włam do chatki

okazało się, że włamanie do chaty na pradze pln jest niemozliwe…. akcja idzie tak:
-wychodze z frejendami do kina
-w kinie zostawiam klucze od chaty (to sie okazuje dopiero po 2 godzinach)
-wracam do chaty – orientujemy sie ze nic z tego
-sasiadka udostepnia balkon
-sasiadka i justyna czekaja na balkonie sasiadki
-ja i maras probujemy roz***lic okno od kuchni
-nie da sie
-maras uzywa mlotka (mc hammer)
-niestety nie daje rady
-powrot do kina
-oczekiwanie na zakonczenie seansu
-sukces!!!!!!!!
-chołm słit chołm

uffff…. nie mam siły

Opublikowano common life | Otagowano

nowy lejałt

wpadłem w paranoje chyba – codziennie nowy dizajnik … chyba sie uzależniłem.

Opublikowano common life | Otagowano

ikatz

no tiaaa… wstalem bo już dłużej leżeć nie mogłem – atacama w gardle zaiste…
polazłem na stacyje benzinową i spox jest dobrze , płynny krążą i powoli alkoholik we krwi umyka…
dawno jużem nie imprezował – hybrydy – nie jest zle… nawet było dobrze.
tiaa.. koniec na dzis ide umierać

Opublikowano common life | Otagowano

zmęczenie

1/3 dnia przed kompem w pracy, 2 godziny w domu i wymiękam… tv juz dawno przestalem ogladać, książka i gazetki starczają mi kompletnie… i tak jestem już wystarczająco napromieniowany ..

Opublikowano common life | Otagowano

dom węża

wieści z kraju zwanego gwatemala :)))::::
Gwatemalscy i amerykańscy archeolodzy odkryli Cancuen czyli Dom Węża – starożytne miasto Majów (2 400 lat i 13 km . kw) ! Ponoć 3 piętrowy pałac jest jednym z największych jakie dotychczas odkryto – ciekawe czy miejsce to stanie się słynniejsze niż tikal??
Mam wiele wspomnień z pobytu w tym pięknym kraju (gwatemala) i na pewno tam powróce – może właśnie po to aby zobaczyć dom węża?

Opublikowano common life | Otagowano