znów

Mam to dziwne uczucie, jakby nic więcej nie istniało poza Warszawą, a to, co pokazują w TV, prasie i w internecie, to jedna wielka bujda.

Back to the past – skanuję stare zdjęcia. Hoho, nie było tak źle kiedyś, nawet z mojej manualnej Minolty X300s z obiektywem 50mm dało się niezłe rzeczy wyciągnąć.

Tu prawie codziennie aktualizacje i nigdy nie publikowane zdjęcia.

Pięknych snów życzę (miewam takie ostatnio).

Ten wpis został opublikowany w kategorii common life. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.