quo vadis varsovia?

Sp?dzi?em d?u?szy czas (czyli dwa tygodnie ;) w zab?oconej, rozkopanej, zmieniaj?cej się i chyba ca?kiem ciekawej, cho? jakie? niedorobionej Warszawie.

Codziennie przeje?d?am, przechodz? niedaleko cyrku narodowego zwanego stadionem. Fajnie, że jest, ale po jakiego grzyba jest ten P?OT??? Dlaczego ci co rz?dz? stolyc? są takimi krótkowzrocznymi ignorantami? Uwielbiam miasta, cho? coraz ci??ej w nich ?y? i nawet do nich je?dzi? w ramach zwiedzania, robienia zdjęć i ?apania atmosfery… A miastoWawa samo sobie strzela samobója…

 Jaycob Megna Jersey

Ten wpis został opublikowany w kategorii common life i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.