Pireneje…

Dotarli?my w Pireneje. Tutaj d?u?szy przystanek i mo?e w końcu zaczniemy coś foci?.

Reszta Francji zalana przez frankoj?zyczne rodziny, ka?dy skrawek wybrze?a zaj?ty – a my lekko sfrustrowani. Ale już jest lepiej.

Potem wi?cej. Stefen Wisniewski Authentic Jersey

Ten wpis został opublikowany w kategorii common life. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.