jest wyj?tkowo chujowo, mo?e dlatego ?e wsta?em tego dnia o godzinie nikczemnej, by?a 2pm, było szaro, w g?owie mi wci?? szumia?o od d?wieków jakie wygrywa?y przez ca?y poranek spadaj?ce krople deszczu
w sklepie nie było wyborczej, kupilem 3 bu?ki, makrel? w sosie w?asnym i pó? kilo jasnych czere?ni
miałem pisa? teksty, ale byłem zbyt rozpieprzony, miałem robi? historie, miałem robi? zdjecia i je skanowac, po prostu taki dzień przychodzi ze ma się do??
pewnie jutro minie, zazwyczaj mija jutro
