Archiwa tagu: zanzibar

data rescue vs film vs skaner vs błędy na dysku

Dwa tygodnie temu spalił mi się dysk na dużym kompie. Dr. Adomas znalazł rozwiązanie – komp działa już z nowym większym dyskiem. Pozostał problem utraconych danych – skany z Etiopii odzyskałem, brakowało mi tylko Zanzibaru. Katalogi te były na innym dysku potem zostały usunięte i nadpisane. W wyniku działania programem Data Rescue ozyskalem dane – obok dobrych zdjęc odnalazłem zdjęcia ktore powstaly w wyniku straty danych…

Opublikowano common life | Otagowano , ,

Zanzibar

Opublikowano on the road, reportage, travel | Otagowano , ,

nungwi

zaraz wyjazd robimy z powrotem do stone town…

tak sie rozleniwilem ze nie napisze juz ani slowa …

Opublikowano on the road, travel | Otagowano

zdjecia

kolejne zrobione negatywy trafiaja do plastikowego worka.

latwo sie tu zdjec nie robi – mzungu = money . mieszkancy stone town przyzwyczajeni do turystow i do ich pieniedzy oczekuja od kazdego kasy

uciekam ze starego miasta na blokowiska

tam moze bedzie inaczej

a zdjecia on-line pewnie dopiero na swieta sie pojawia bo znow bez cyfraka pojechalem

Opublikowano travel | Otagowano

Stone Town

Labirynt uliczek przywodzi na mysl mix Starej Hawany, Marakeszu, Delhi razem wzietych – juz dosc plazy i byczenia sie w Matemwe. Rytm dnia jasny – pobudka o 6 rano – 2 godziny robienia zdjec – sniadanie – znow zdjecia i zlatwianie spraw potem czill out z ksiazka a popoludniu zdnow bieganie z aparatem. No i spac bardzo wczesnie. Zapomnialem juz jak to jest, bo w Wawie prowadze zycie nietoperza.

Na Zanzibarze, a dokladnie w centrum miasta w Stone Town szalenstwo – OBAMOMANIA. Dzis na porannej kawie i ginger tea spotkalem Rashida, co w Brukseli pracuje i po swiecie jezdzi. Wielowatkowa rozmowa schodzi oczywiscie na wybory w USA. Wszysy szczesliwi – Afryka i nawet jej muzulmanskie zakatki szaleja ze szczescia. Tak przynajmniej to wyglada. Widac mase ludzi w koszulkach z Obama, plakaty na miescie a w niedziele darmowy koncert w porcie ZANZIBAR FOR OBAMA…

18 listopada wylot do Addis Ababy a 20 listka do Gonderu.

Na Zanzibarze, a dokladnie w centrum miasta w Stone Town szalenstwo – OBAMOMANIA. Dzis na porannej kawie i ginger tea spotkalem Rashida, co w Brukseli pracuje i po swiecie jezdzi. Wszysyc szczesliwi – Afryka i nawet jej muzulmanskie zakatki szaleja ze szczescia. Tak przynajmniej to wyglada. Widac mase ludzi w koszulkach z Obama, plakaty na miescie a w niedziele darmowy koncert w porcie ZANZIBAR FOR OBAMA…

18 listopada wylot do Addis Ababy a 20 listka do Gonderu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Opublikowano travel | Otagowano