Archiwa tagu: nepal

w droge

przez ostatnie 10 dni czulem sie jak na koloni, pieprzonych wczasach dla dwunastolatkow – ale juz czas wrocic na szlak – jutro uciekam do Lumbini – tam narodzil sie Budda – potem na polnocny zachod do Dharamsali

Mama :) wszystkiego najlepszego – caluje

Opublikowano India, travel | Otagowano , , ,

nepal

bardziej , bardziej – z dnia na dzien lubie ten kraj… zaczynam juz nawet rozumiec Nepali ;)

1 czerwca musze byc w Dharamsali w Indiach, 2 tyg i powrot do kraju.

Utknalem w Pokharze. Ejj.. znow jestem maly kurdupel, chodzacy po drzewach, skaczacy z 8 metrow (na nogi) ze skaly, lodka, rower, tysiace nowych pomyslow – wydaje sie jakbym refreshment maly przezyl… bardzo optymistycznie

nie wiem, ale latwiej mi sie pisze -narzekajac, plujac na wszystko, opisujac hardorowe sytuacje niz piekno przyrody, wspanialosci kulinarne.

to samo zauwazylem czytajac ostatnio przygody pewnego Aussie ktory z LOndynu do Australii przejechal. Koles nienawidzi (czy tez uwielbia krytykowac) wszytko i wszystkich, powodzenia stary ;)

dobra. dzis wpada Aga – friendka juniora ktory wciaz z SARSem walczy. Poza tym spotykalem 2 polakow wczroaj w nocy – Jacka, Michala i Przemka z Gdyni – oczywiscie nie obylo sie bez pozytywnych relacji.

chaos w tym co pisze – poskladam znow mysli na papier siedzac na dachu autbusu jadacego na zachodnia granice Nepalu z Indiami…

Opublikowano India, travel | Otagowano , , ,

Pokhara

Juz trzeci dzien tu siedze i moglbym dluzej, bo wspaniale miejsce. niewiele luda, pusto, wspaniale jezioro (codziennie zamawiam sniadanie, przechodze przez ulice i oddaje jeden skok z 5 metrow przebijajac glowa nieruchoma tafle jeziora, potem wracam na sniadanko) no i widok na Himalaje (Annapurna).

Mieszkam w zajebistym hotelu za 2 dolary (only) – sezon nie w pelni wiec ceny 50% w dol.

Poznalem rodzine Francuzow. Lorenna (mama – okolo 45-50 lat), Ezra (syn – 25 lat) i Hanako (15 lat, coreczka juz calkiem wyorsnieta). Nie maja domu – poruszaja sie pomiedzy Francja, Chinami, Reunion, Kanada, Nepalem, USA etc. Obecnie mieszkaja w Pekinie – pracuja jako nauczyciele angielskiego i francuskiego. Dzieciaki urodzily sie w drodze, Hanako w Nepalu (imie z filmu japonskiego filmu anime Ksiezniczka Mononoke).

Mieszkaja w tym hotelu co ja, wiec calymi dniami snujemy sie razem (lodka, sniadanie, kolacja, bilard, piwko). Wspaniali ludzie….
:)

Pare dni w Pokharze i na zachod w strone Indii..

PS.
mniej pisze bo net kosztuje 6 razy wiecej niz w Kathmandu, ale to i lepiej, bo mam inne rzeczy do roboty niz wywalanie wnetrznosci na bloga. ;) salut
PPS.
slucham albumu Norah Jones – polecam… a i Thievery Corporation (niesamowita muza)

Opublikowano India, travel | Otagowano , , ,

Pokhara

… nie ma czasu na pisanie – jezioro, lodka, skoki do wody z drzewa, szwendanie sie…

no i drogi net. jutro napisze wiecej – dzis urodziny Buddy i FoolMoon Party ;)

Opublikowano India, travel | Otagowano , , ,

adrenalina

nedzny rower – dobre hamulce (praaaawie dobre)- smog na ulicach Kathmandu, setki pojazdow – 3 godziny w deszczu i spalinach, adrenalinka uszami wyplywala – sama przyjemnosc

jutro Pokhara, potem zachodnia granica i spadowa do kochanych Indii

Opublikowano India, travel | Otagowano , , ,

kathmandu


przerwa ktora troche potrwa – robie zdjecia, pisze teksty – niestety jakosc lacza ciezka – nic sie nie da przeslac

dzieki wszystkim – kupilem kamere – sony trv-22 – wiec znow film

jutro szalenstwo rowerowe i Patan

wtorek – sroda – Pokhara tuz kolo Himalajow

pzdrwm

Opublikowano India, travel | Otagowano , , ,

Nepal, kathmandu

jestem. 15 godzinna podroz autobusem lekko mnie rozwalila, ale teraz po sniadanku, znalezieniu hotelu (2$ – dzielnica Thamel), zalatwieniu rezerwacji powrotnej (15 czerwiec powrot) – szukam kamery…

Dzieki wszystkim dobrym ludziom za pomoc – 150$ zostalo zebrane.Troche wiec jeszcze mi brakuje do kupna – ale zobaczymy. Sprzet, aparaty, kamery jak w NYC czy Hong Kongu – po prostu idealne miejsce na tego typu zakupy. Laze wiec pytam… no i zobaczymy.

Z Kathamndu jade na poludnie, do Parku Narodowego Chitwan, potem Pokhara – rafting no i zamierzam pozyczyc rower gorski, namiot i w gory na 3 dni. Na razie rozeznaje sie w sytuacji..

musze spedzic pare godzin przy kompie (jak znajde odpowiedni) aby zarchiwizowac 10 gigabajtow zdjec (5000 fot) z Rishikeshu, Haridwaru, Varanasi, Kalkuty i Darjeelingu.

Zaczynam pisac artykuly.

pozdrawiam

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Opublikowano India, travel | Otagowano , , ,