Archiwa tagu: estonia

Lasnamäe

Opublikowano on the road, sven on the road, travel | Otagowano ,

sven on the road more photos

hm… wygląda na to, że rzeczywiście Funlandia nie przypadła mi … ah…

wrzucam rzeczy z drogi, klimaty ze Svena, parę strzałów z Estonii i Bałtyków…

całe szczęście Siska była bardziej produktywna – No Man’s Land

Tymczasem wymyślamy co dalej w życiu i nie tylko. Czasem słońce czasem deszcz – choć na razie nerwówka i upały a Teodor porzucił zwyczaj robienia kaki 5 razy dziennie na rzecz wodnistej mazi…

Monty Python zawarł to w paru linijkach genialnej piosenki :)

Opublikowano exhibition, on the road, sven on the road, travel | Otagowano ,

Intaxovo – polaroidovo

Opublikowano on the road, polaroid, sven on the road, travel | Otagowano , , , ,

crusing in tallinn

Cruising in Tallinn from Bart Pogoda on Vimeo.

Opublikowano movies, on the road, sven on the road, travel | Otagowano , ,

Pirita at night…

look here :) silviasencek.blogspot.com

Opublikowano on the road, sven on the road, travel | Otagowano ,

Lasnamäe, Lasnamäe…

Caluteńki dzień spędzony na blokowiskach Tallinna. Przypomniały mi się czasy przedhiphopowe, ulica Rodzinna w Kłodzku, falowiec, betonowe konstrukcje, hałdy ziemi. To co odróżnia te bloki tutaj w Tallinnie od tych w Wawie czy innych miastach Europy to brak anten satelitarnych, zero reklam, szyldów. Wszystko jak za czasow CCCP.

Siska robi swój projekt – więc dziś rekonesans w Lasnamäe…

Od jutra zdjęcia od wczesnego rana….

W połowie dnia ogarneliśmy w ramach łapania inspiracji estoński film, którego akcja dzieje się w całości w Lasnamäe… Autumn Ball – spoko zdjęcia, super oddany klimat dzielnicy… choć całość taka sobie.

Opublikowano on the road, sven on the road, travel | Otagowano ,

wawa – tallinn

Aj pare zdjęć z syfraka….

mamy pełne skrzynki filmow i srednioformatowe zabawki więc dopiero efekt we wrzesniu…

Miałem coś napisać, ale moc odeszła po zrobieniu 1600 km z Wawy do Tallinna… 4 dni w drodze non stop…

Ale S i s k a na pewno wrzuci więcej….

Jeszcze 120 kilometrów i wskoczymy do Bałtyku. Litwa super. Na pewno trzeba tam wrócić.

Granica z Litwą. Jedliśmy dwie godziny śniadanie sluchając trójki. A Teodor pomalował się na czarno smarami ze Svena.

Papierowy blog Siski under construction…

Tu zjadły nas końskie muchy, potem pogryzły komary a na sam koniec nastąpiła ciężka awantura o projekt i nie tylko….

Ulica Metsa 62. Tallinn. Odpoczynek.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Opublikowano on the road, sven on the road, travel | Otagowano , , , ,