powrót do bloga
Cartagena, Locombia | 2007-04-03
Po 6 latach znow tu jestem... czy 7?
To juz tyle czasu...
W kazdym razie droga byla upìerdliwa lekko ale z bardzo fajnymi ludzmi... 20godzin w autobusie z Caracas i znow jestem w Cartagenie. Teraz tylko trzeba sobie kacik znalezc jakis. Na razie zadekowalem sie w tanim hotelu, znanym mi wczesniej - 7 dolarow za noc... dolar spadl wiec to niby tanio za klitke. Jutro pojutrze poszukam cos lepszego. Choc bedzie ciezko, bo jest Wielki Tydzien i masa ludzi zjechala na Karaiby.
Tyle.
fotki z peru... | 2007-04-04
aj. nie mam kiedy prowadzic tego cholernego bloga. ale biore sie do roboty, bo mi tu pisza ze nie rozpieszczam czytelnikow (jezeli jeszcze jacys sa...)
czuje sie jakby sie zderzyl z ciezarowka - a to byl tylko jacht Stary a raczej jego zaloga... chlopaki robia wielka rzecz...
Pare znalezionych zdjec z Peru...

Plaza de Armas. Lima

Uros

Uros

Nazca

Nazca

Nazca

Nazca

Nazca

Nazca

Nazca

Huacachina

Valle Sagrado
bolivia la paz | 2007-04-05






Taganga | 2007-04-14
bip bip
medellin | 2007-04-22
nic nie pisalem a ja tymczasem dotarlem do medellin - niegdys siedziby nieslawnego kartelu... a dzis? sie zobaczy. Jest 5 rano - 14 godzin w autobusie z cartageny minelo blyskawicznie...
tymczasem...
ATLֹTICO NACIONAL VS. DEPORTES TOLIMA 1 : 0 | 2007-04-23





medellin | 2007-04-25












Venezuela, Canaima | 2007-04-26







caracas | 2007-04-26






powrót do bloga
|