powrót do bloga
już w wawie | 2005-11-04


trzeba poukładać parę rzeczy, właściwie piszę to tylko dla siebie samego...
hexadecimal | 2005-11-05






mju-tacje | 2005-11-06




płyny | 2005-11-09

A tutaj reklamka dla ziomali:
W czwartkowy wieczor, u wrot Jadlodajni Filozoficznej spotykamy sie na evento-koncercie made in Plyny. Zagra dla Was Bog Bassu czyli Szymon Tarkowski, Andrzej Kwiatek Kwiatkowski-Rowniez Bog, Boski Blaskacz i Boski Piss.
Razem z Rezolutna Joanna i Donniem Tesco bedziemy uprawiali Milosc na Autostradzie do Limassol poijajac Coca-Cole w promieniach Boga Slonca Wisznu Megawisznu.
Sing About and Dymando Me!
gdzie: Jadlodajnia Filozoficzna ul.Dobra 33/35
kiedy: 10 listopada 2005 o godz. 21.00
za ile: 5 zlociszy
A nastepnego dnia nie ma pracy ani szkoly....
Pytania bez odpowiedzi | 2005-11-09
Mimo, że wróciłem czuję się nadal jakbym był w drodze. Nie mieszkam u siebie w chacie na Pradze, gdzie zasiaduje Minimal. Przeniosłem się na wieś, cztery mile za Warszawę, do Rembertowa. Gościny udzielili mi Ado i Pati (plus dwie kotki). Jest więc dobrze. Załatwiam kupę spraw – co mnie okropnie męczy – naprawa samochodu, urzędy, papierki. Nie mam czasu usiąść i zebrać w całość co zrobiłem w ostatnich miesiącach.
Budzę się rano ze straszliwą pustką w głowie. Ulatują gdzieś sny. Ich miejsce zajmuje szara Warszawa, która nie jest taka zła jak ją malują.
Poza tym klasyczny brak weny w listopadzie. Baterie naładowane na wschodzie jeszcze trzymają poza tym napędza mnie wizja Kuby.
Czy jestem szczęśliwy? Czy jestem samotny? Czego dokonałem w ostatnie 5 lat? Co będę robił za parę lat? Pytania bez odpowiedzi… te same przyjdą…
odrzuty w zimowy dzień | 2005-11-11
Za okniem chłodny uśmiech zimy. Oglądnąłem 4 filmy na DVD które ukradłem Minimalowi z jego niekończącej się kolekcji filmów wszystkich. Nakarmiłem bestie, mniejszy kot Adomasów Patykasów o ksywce Luneta czy coś takiego walczy ze swoim ogonem i cieniem jaki rzuca na firance. Buszuję po prawie 500 giga danych jakie mam na dyskach analizując (próbując) to co zostało zrobione. Najgorzej jej z pisaniem. Chciałbym w końcu zrobić materiał z Kambodży - ale jeszcze nie czas.
Parę odrzutów z Chin.







kambodża odrzuty | 2005-11-13
A tera odrzuty z Kambodży... A potem syfy z Indii i Wietnamu
















cambodia
panoptica 4 | 2005-11-13
Tak naprawdę to nie było by tego wszystkiego bez netu. Ludzi, czasem przyjaciół, niespodziewanych zdarzeń...
Właśnie dzięki takim wirtualnym kontaktom miałem okazję być gościem na festiwalu Panoptica4
w Brukseli...
odrzuty z wietnamu | 2005-11-14













vietnam
życie polgarianina | 2005-11-16





pierwszy śnieg | 2005-11-17

Obiadek na stadionie - wietnamska zupka jak w wietnamie
A potem spadł pierwszy śnieg w tym roku. Krótko padał i był kiepskiej jakości, ale znak, że zima idzie.
Dobrze się dzieje....
divx z panoptica04 | 2005-11-19
Bart @ Panoptica 04 part I | 10 mb, divx
Bart @ Panoptica 04 part II 30mb, divx
Zdjęcia zrobione podczas podróży 2003-2005
edit | music Ewo
takie różne.... | 2005-11-20
Weekend jak to weekend...






Natomiast poprzednie dni były wariackie
spotkania, telefony, filiżanki kawy wypite w dużych ilościach, mało spania, dużo kompa, jeżdżenia samochodem po warszawie, załatwiania, wysyłania, oglądania, przerabiania, nagrywania, dobrych i złych pomysłów, analizowania i planowania...
zmiany idą ... mimo dużej ilości doznań (a tych jeszcze będzie więcej wkrótce) składa mi się wszystko w jasny obraz...
przynajmniej w głowie osiągam balans...
juri + von reden | 2005-11-21


wawowo | 2005-11-25



P & B
.........
długi dzień, źle się zaczął a dobrze skończył.

znów ta sama kanapa ale inny gość
powrót do bloga
|