powrót do bloga
i'm still here | 2003-03-01

nie bądź mułem | 2003-03-03
polecam tekst w Newsweeku najnowszym o polskich MULAS siedziacych w przytulnych pierdlach Ameryki Południowej. OMC a sam bym tak skończył... ;)
29.03 (sobota) zapraszam wszystkich na impreze bez tytułu (może być np. AMERICANA) wkrotce więcej info. Slide Show z ameryki pld, muza na zywco, balanga, mnóstwo miejsca, na kilkaset osob, Stara ProchOFFnia, Warszawa. Na dniach zrobie specjalną stronę z info.
noł tajm | 2003-03-06
udaje mi się wstawac w końcu o 9 rano codziennie, mimo ze chodzę spać o 3 rano. w trakcie dnia chwila drzemki i tak codziennie.
zapieprz.
brak czasu.
wyrzuty sumienia jak tylko nie zrobię czegoś, czy tez gdy się zatrzymam.
w weekend Krakoff. w koncu ruszę dupe z wawy
railway station | 2003-03-06

focenie całe dnie | 2003-03-06
nawet nie mam czasu wrzucac, bo nie jestem wstanie przerobic tych fot.

J U R I - portfolio for Juri, inspirowane masą filmów jakie widziałem ostatnio.
art-e-strada | 2003-03-09
noo... to ja chyba pójde do łóżka leczyć kaca, cięzki powrót z 2 dniowego chillu w Krakowie
ART_E_STRADA - fotki z festiwalu, Krakowa, ludzie, nieludzie, pijacy i święci.
We are grey | 2003-03-09

train restroom photo | 2003-03-11

dazed & confused | 2003-03-13
znow snieg
gdzie wiosna
pieprzona
i lato zasrane
;)

I N F O
zapraszam serdecznie wszystkich...
run away | 2003-03-13

tree | 2003-03-14

czasem | 2003-03-14
mam te, wiecie, wątpliwości
6000000 Polakuff potrzebuje pomocy psychiatrycznej. Najprawdobniej się załapuje, choć radzę sobie innymi sposobami
Wkurwiam sie na to, że za dużo osób mnie czyta. (je, jakie to przykre i smutne). Nie moge wywalić wszystkiego co mi na wątróbce leży. Przecież nie chciałbym nikogo zranić, huh?
Jadę do Indii, choć nie wiem jeszcze czy to prawda. Aeroflot (Il i Tu) Wawa-Mosqfa - Delhi czeka na mnie. Mam plan. I go zrealizuje. 15 kwiatka - 2 miechy, moze mniej, dipendz on mani
I co jeszcze? własciwie to nic. Aha. Robię głodówkę, hehe od poniedziałku, bo czuję się full of shit. Jak umrę to to moja sprawa.
they're really suck. | 2003-03-15

past against future
but so what?
past is nearly dead
... | 2003-03-16
maraton filmowy sie nie konczy, wlasciwie przestalem ogladac TV, kino i DVD non stop.
jutro, pojutrze - ambasada Indii. wiza.
za tydzien. bilet
za 3 tyg. Delhi.
ciesze sie wewnątrz. na zewnątrz wciąż zima
24h | 2003-03-18
na razie nie jem juz 24h
wcale nie jest tak źle
oczyszczam sie z shitu, toksyn, trucizn, i innych
ciekawe jak będzie jutro
dziś okazało sie ze jest praca do zrobienia, wiec dzień wcale nie stracony, pomimo spania do 15h
48h | 2003-03-19
juz drugi dzień. bez żarcia. ślinię się na widok czegokolwiek co do gęby mozna wlożyc. od jutra powoli wracam do jedzenia, ale ostrożnie trzeba ponoć. wlasciwie czuje się swietnie, słoneczko, wiosna - czekam jeszcze na posunięcia Busza (choc pewnie wojna bedzie) i spadam do Indii.
the end | 2003-03-19
głodówka przerwana, teraz zupki, owocki, respect dla własnego ciauka
a dzis w nocy pewnie koniec czegoś co było a początek końca
2 bitches & Brutus the Dog vs. 2 poor doggies | 2003-03-20

INDIE | 2003-03-20
. no chyba na to wyglada ze koniec siedzenia na dupie, wojna nie wojna, 10 kwietnia wylot - Wawa - Moskwa - Delhi. Powrót 1 czerwiec - choc to moze byc sie moze zmienic
i tu propozycja - ktokolwiek ma jakies konsztakty w Gazetach, redakcjach - wszedzie gdzie ktokolwiek potrzebowalby fajnych materiałow z Indii, zdjeć artykułów etc. - prosze o kontakt.
tyle.yo
trip
wiosna | 2003-03-24
na to wygląda ze w końcu przyszła
catcher in the rye | 2003-03-24

once upon on time | 2003-03-25
w zamierzchłych czasach, w pięknych latach 90tych, w ogólniaku, pani z polskiego w kółko wkręcała nam o tym że człowiek DOBRY umie odróżnić dobro od zła - czarne i białe.
Możemy sobie to teraz wyrzucić do śmieci.
Za Eurypidesem - "Zło i dobro zawsze ze sobą graniczą"
fuck, a może w ogóle nie istnieją? uwarunkowane innymi wartościami, położeniem geograficznym, miejscem urodzenia, wyznawanym tym samym Bogiem, ale pod innym imieniem.
...
ostatnio nie chce już mi się myśleć o tym wszystkim. szczegolnie o wojnie, o manipulacjach telewizyjnych i tak nigdy nie dowiemy sie względnej prawdy, bo jej po prostu nie ma.
nie oglądajcie TV, nie czytajcie artykulow o wojnie i wszelkich spekulacji, nie protestujcie ani nie bądźcie za. czas i tak to wszystko zwerifikuje. Najlepiej zakupić stos gazet z 2053 roku...
iraqi nation tributes to polish soldiers | 2003-03-26

Such a nice monument you can buy for 22 000 000 dolars. This amount of money polish goverment pay for polish soldiers in Iraq.
Americana w Starej ProchOFFni - suplement | 2003-03-26
Jeszcze raz w sprawie sobotniej (29.03) imprezy AMERICANA w Starej Prochoffni.
Proszę się zjawiać bardziej koło 22. Do 21:20 w środku ma być cisza bo grają NORWAY.Today. POland.tommorow ;)
Poza kolejna sprawa. Zamkneli bar w prochoffni. Więc nie bedzie alko na miejscu. Prosiem sie jakos dostosowac do tego ;) kazdy wiec we wlasnym zakresie
Generalnie ma być wiekszy chill niz jakis wernisaz. trza sie zabawić....
wiec 22, stara pro. , ul. Boleść 2, wawa, aby się tam dostac nalezy do Nowego Miasta sie udac, a przy Bakabanie zejsc na doł w strone pełnej ryb Wisły.
więc do zo:)
wernisaż, americana, wystawa
americana. finito | 2003-03-30
Wlasciwie mialem to zrobić w trakcie wernisazu, czy jakoś na końcu, parę słow powiedziec, podziekować za przybycie tłumne, ale wszystko sie rozmyło w ogólnej atmosferze. Robię to teraz, dzięki WSZYSTKIM co się pojawili :) , sorry za niedociągnięcia organizacyjne, wlasciwie to niby tak mialo być ;) W przyszłosci, tzn. na wakacjach i po nich zapraszam na kolejne klimaty, może nie w tym stylu, tylko inaczej przemyslane....
Impreza zakończyła się nagłym jednogodzinnym skokiem w czasie, dokonanym w Jadłodalni Filozującej.
PS.
po prysznicem mam tylko lodowatą wodę, nie wiem czy przeżyję te 30 sekund arktycznych klimatow
wernisaż, americana, wystawa
powrót do bloga
|