Trzy miesiące potem. Czerwone skarpetki, futony, krzaki i sushi. I jeszcze coś.

Oto nasz pamiętnik z Japonii.

A teraz mojej małej strasznie urósł brzuch ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii travel i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.