against the sun. venice

Nowy rok – znów postanowienia, życzenia, marzenia i lista „to-do”, która zawiera zbyt wiele pozycji. Czilowanie skończyło się, teraz działanie, choć z pewnym oporem :) Wciąż pomiędzy Wiedniem, Słowacją a Kłodzkiem. Warszawa na razie odległa kraina gdzieś przy granicy z Rosją :)

Ostatnie strzały z Wenecji, do której pewnie wrócimy w 2013 podczas Biennale.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii small trips, travel i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.