Bangkok, Bangkok

przed chwilą się obudziłem i nie wiedziałem gdzie jestem

nic nie mówiące mi otoczenie pokoju hotelowego, anonimowe, gdzie myśli gubią się w szumie klimatyzacji

jest 4 rano

i dzień od wschodu słońca należy rozpocząć

dziś czeka mnie załatwianie wizy do Birmy – w poniedziałek wylot

a tymczasem tropikalny moloch, w którym od 3 lat nie byłem

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii travel i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.