delhi-katnienie

bol karku wrocil, pomimo rozciagania i cwiczen dupa. musze isc na jakas rehabilitacje

wczoraj idac spac zapragnalem znow metropolis

6 rano bundi, aubotus blaszak rozpadajacy sie podjechal i w droge do jaipuru

w jaipurze nie zabawalilem zbyt dlugo … akurat stal autobus do delhi – rzut moneta 5 rupiowa i postanowilem zmykac do wielkiego miasta – pochodzic, powkurwiac sie, nie widziec slonca przez pare dni i umrzec w megakorkach

znow paharganj

troche jednak brak mi sniegu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Ten wpis został opublikowany w kategorii India, travel i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.