Miesięczne archiwum: Luty 2007

Napiszcie do Jaroslawa …

ROSPUDA

Trzeba się w to zaangazowac. Nigdy tam nie bylem – ale mysle ze jest pieknie – szkoda aby ktos to zniszczyl.

Otagowano

Rok Świni / Year of the Pig … who’s gonna be the pig of the year?

Wszystkiego najlepszego z okazji chinskiego nowego roku… W Świńskim/Chińskim Roku ma się nam wieść lepiej…. oby

Otagowano

toy train

Zanim znów pojawią się w tym śmietniku obrazkowym zdjęcia latynoskie, kończę z mozołem wybierać zdjęcia z Indii.

Tym razem powrócę do przejazdu kolejką wąskotorową zwaną Toy Train z Kalki do Shimli w Indiach Północnych (Himachal Pradesh)

Myślę, że w ciągu tygodnia ukończę cały materiał z Himachal Pradesh i opowieść o Gangesie.

Tymczasem zapraszam do mojego portfolio gdzie krok po kroku zbieram najlepsze rzeczy z ostatnich lat…

PS.
Czy ktoś ma na zbyciu kolorowe filmy średnioformatowe 220? iso 400? mogą być przeterminowane….

PPS.
Szukam też aparatu Yashica T4 albo Yashica T5 – jakby ktos mial i chcial sie pozbyc….

Otagowano

2680g, 49cm, Wojtkiewicz Jr.

Aj a o tym przecież nie pisałem, choć wszyscy wiedzą.

Adam i Patrycja zmajstrowali Mateusza o czym donosiły gazety weekendowe… :) Teraz Mati z tego co widziałem jest już znacznie mniej pomarszczony i je tyle co tato – więc wszystko w porzo… No i na tym kończę temat bobasów – przynajmniej na najbliższe miesiące.

Otagowano

rzepa o fotoblogach

Dzisiejsza Rzepa o fblogach

Otagowano

laos + cambodia

a tu sie zepsuł aparat i ponakładały się klatki – czasem złośliwość przedmiotów martwych daje dobry efekt końcowy…

przeglądam reszte rzeczy – niestety muszę przyznać, że nic wartościowego. dobre klatki jeszcze przede mną … i hope

Otagowano

Sycylia

Znów starocie… tym razem Sycylia z 1997 roku / Palermo, Taormina, Etna

Trochę jako prośba od Lajerki żebym zeskanował i pokazał. Takie się kiedyś gnioty robiło. Dla sprzętowców informacja: zrobione na Minolcie x300s + 50mm 1.8 (bo się ludziska też w kółko pytają – czym robie… hihi)

Dziś już lepszy dzień – odzyskałem energię – choć weekend był żałosny (jeżeli o moc chodzi)

Otagowano

i znów w drogę

tym razem do Ameryki Południowej…

ostatnie tygodnie to masa pracy, ślęczenia przed kompem, przedzierania przez błota warszawy, spotkań, szukania inspiracji i melanżu

od siedzenia przy biurku bolą mnie plecy jak nigdy w życiu – potrzebuję trochę ruchu i oddechu.

1 marca Peru… a potem przez cały kontynent. Pierwszy miesiąc w pracy a potem kolejny w Kolumbii i Wenezueli z aparatem i notatnikiem w ręku.

Otagowano

back in time…

Pierwsze lata focenia… odgrzebuje stare skany, przebieram, wyrzucam, sklejam… dobrze jest czasem wrócić w przeszłość odgrzewając stare kotlety…

New York, 1998

New York, 1998

New York, 1998

Colorado, 1998

Colorado, 1998

Colorado, 1998

Colorado, 2002

Venice, Italy, 2002

Otagowano