Monthly Archives: December 2003

chapi nju ziro for

mo' sun
mo' cheeba
mo' joy
mo' money
mo' love
mo' mo's

Posted in .. |

aj dont hew eni stajla

Posted in .. |

wczesnie

znow nie spie. ogladam filmy, mysle, zapisuje pomysly, codziennie się coś dzieje, choć odczucie, że kazdy dzionek zlepia się z drugim w jedną zbitą masę, nie daje spokoju.

’04 nadchodzi. tym razem tradycyjnie: zdrowia, miłości, odwagi, szczęścia, kasy, pracy

dla was wszystkich co tu przypadkiem zaglądają

PS.

ci co sie znudza czy cos swoja impreza do mnie na komorke dzwonic por favor

Posted in .. |

once

Posted in .. |

slideshow

Posted in .. |

drobne

nie nawidze poczucia ze rozmieniam się na drobne, robie po łebkach, nie do końca, po omacku

przeglądnalem swoje foty – hm… nie zrobilem w zyciu jeszcze zadnej opowiesci, moje reportaze nie mowią tego co chcialbym aby mówily, jezeli w ogole są to reportaze. trzeba się jeszcze dużo uczyć.

Posted in .. |

kko december

Posted in .. |

spalona droga

Posted in .. |

tradycji stalo się zadosc

tzn.:
- leżałem i oglądałem TV
- w trampkach biegałem po sniegu, aby upić się w wbl i ak (klodzkie speluny)
- nie sprzątałem
- przeczytałem wszystkie babskie magazyny mojej mamy
- jadłem
- jadłem
- podjadałem
- piłem piwo
- oglądałem TV (po raz kolejny)
- nie wysylalem zyczen hurtowo
- przeczytalem wyznania królowej jordanii i stwierdzilem ze to nuda
- spałem do 14 dzien.w.dzień
- nicnierobiłem

etc,

mozna by dalej mowic , ale po co. jaram się że w styczniu jest co robic, jest praca prawdopodbnie ale szukam dalej, aby 1 lutego oddalić się stąd na 2-3-4 miesiace (w zaleznosci od kasy).

na razie kierunek jest jeeden Bangkok – ale to sie moze zmienic jeszcze.

kurcze

Posted in .. |

wroclaw

Posted in .. |

wawa-kko

Posted in .. |

po prostu

przeżyjcie te święta bez stresu a będzie dobrze. pozdrawiam, życzę pięknych dni.
yo

Posted in .. |

swimming pool

Posted in .. |

kalafiornia

Posted in .. |

return of the popcorn king

Posted in .. |

błąd w macierzy

Posted in .. |

impajer strejks bek

Posted in .. |

coraz

mniej mam tu do powiedzenia.

Posted in .. |

jeA

Posted in .. |

vs

Posted in .. |

badu badu badu

Posted in .. |

badudubadubabadubadu

hm. .. faza koncertowa minęła mi lata temu. za czasów LO i studiów jeździło się na wszelkie koncerty – spanie na dworcach, w pociągach, ludzkie zwłoki wracające z wyżywki, z czasem faza spadła … ostatni raz tak się jarałem koncertami Pearl Jam, czy Toma Waitsa… a dziś Badu.

jeeeee:)

Posted in .. |

viga i kozak

Posted in .. |

KJUB

zrobil kozak

Posted in .. |

umpa umpa – pliz kom tu maj szop, maj fren

umpa umpa umpa

Posted in .. |

yh.pl

własnie z adomasem odpalamy yellowhouse.pl – ver testowa… na razie, system sie bedzie rozwijal

Posted in .. |

nocne jazdy

od paru dni chodzę znów spać o 6-7 rano. odbrabiam zaległe lektury, potem śpię do 14, nieodbierając telefonów, zlewając rzeczywistość, nurzając się w snach

nocne jazdy – pustka, mgła, 3 am, muzyka, wawa

Posted in .. |

wawa, noc, mgła

noc, mgła, wawa

Posted in .. |

rok fotoblogusia

rok z bycza strzelil fotoblogusiowi wiec zapodaje wszystkie miesieczniaki w
gale-ryjki – yo
11.02
w tym miesiacu po raz którys zmienilem koncepcje tej strony i powstal
oddzielny fotoblog. to byl genialny pomysl i strzal w 11 –
12.02 grudzien, dalej nie bylo zlecen,
pojechalem wiec na swieta do domu utuczyc sie i poleniuchowac, przyszedl nowy
rok jak z filmu s/f 2003
01.03 jeea – zaczelo sie cos dziac,
choc wiadoma sprawa – nic sie dziac nie bedzie, jezeli sam nie zaczniesz robic
02.03 luty byl jak zwykle mrozny, zimny,
bialoszary,
03.03 w garncu mialem dosc i zaczalem planowac
ucieczke
04.03 coraz mniej mi sie chcialo, i bylem
malym wkurwiajacym czlowieczkiem, chcialem juz wyjechac
04/05/06 – Indie Nepalm Death
06.03 wrocilem piekne lato w miescie, czas
plynnal szybko, byla praca i zlecenia, lans bejbe lans, dziwne gadki i spotkania,

07.03 latolato –
08.03 to samo
09.03 nic sie nie zmienia
10.03 jesienna deprecha
11.03 i jej kontynuacja

i tyle.

Posted in .. |