Miesięczne archiwum: Październik 2000

nowe jutu

nowe u2 jest ?wietne i tyle mma do powiedzenia bo w?a?nie go s?ucham.
Zamierzam sko?czy? z wrzucaniem linek w kó?ko do NOWYCH, od dzi? tylko dzia? fotografia…który si? powi?ksza z dnia na dzie?. musze pomy?le? nad jak?? now? podstron?..

 John Lynch Womens Jersey

Otagowano

jazz jamboree 2000 – więcej fotek

zrzucam wiecej fotek i zrucam …. lukajta

 Teppo Numminen Womens Jersey

Otagowano

wypalanie pierwszej plyty cd-rom jak pierwszy seks

dialog z enenkim na icq:

ja: wypalam wlasnei cedeka ,, mojego pierwszego w zyciu , nigdy nie palilem wczesdniej, nawet po kryjomu

on: o to jak pierwszy seks

ja: noo…. cos jak to wlasnie ,,,, :))) hehe czasem ci moze niewyjsc…

on: pamietaj.. 8x

ja: kurde ,,, tun widze ze jes 2x…. ehheh… wiesz pierwszy raz ,, nie mozna razy 8 … nosnik moze nie wytrzymac lub wypalarka …jak wolisz
————————
ciekawe co z tego bedzie… mam nadzieje ze plyta sie dobrze wypali

 Manny Pina Jersey

Otagowano

autoportret

Wczoraj spostrzeglem ze mam jeszcze pare klatek w aparacie…. wymierzylem wiec celownik prosto w swoja fajcate>>>>> rezultaty

 Andrew Cogliano Authentic Jersey

Otagowano

netszkapa sucks

ssie – jak to niektorzy mowia… czemu strony w netscape wygl?daj? takkk ch**wo? buieeee

 Bobby Clarke Jersey

Otagowano

jazz jamboree cz.1

lukajta na nowe foty z jazzjamboree2000

 Evan Engram Authentic Jersey

Otagowano

nowe foty na poniedzialek

3cia seria fotek z pa?dziernika
lukajta

 Ryan Kerrigan Authentic Jersey

Otagowano

12 godzin snu + jedna godzina którą mi cofnięto

Ostatnie dwa wieczory sp?dzi?em na bardzo przyjemnym zaj?ciu obserwowania ludzi na JJ + robienie fotek. Relacja wkrótce i ca?o?ciowa, jak przetrwam jeszcze jeden dzie?.
Dzi? by?a zwa?ka. Ca?a noc na JazzJamboree a potem jam session w Remoncie, nocna jazda przez warszaw? moim czerwonym pojazdem, strach o portfel i aparat i samochód, czy te? w?asne ?ycie, przy budce z wietnamskim ?arciem przy dworcu wilne?skim o godzinie 2 rano. A mo?e o pierwszej rano? Sam nie wiem jak to ztymi zmianami czasu. S? lekko paranoiczne.

 Dermontti Dawson Authentic Jersey

Otagowano

Salt Lake City, Utah, Zion

kolejna cz???:

Americana 9 cz. 2

Scena z drogi. Przystanek w Boise. Podchodzi do mnie brodaty i kud?aty hippie i rzuca prawie nie poruszaj?c ustami par? s?ów. Waasssap? – pytam. Co? do mnie mruczy i mimo, ?e znam angielski, ni w z?b go nie rozumiem. Ten zbiera si? w sobie i jeszcze raz po ludzku pyta czy mam troch? gandzi. Niestety – odpowiadam. Okaza?o si?, ?e go?? nie mo?e wyjecha? ze Stanów zagranic?. Jest pod nadzorem policji, która 3 miesi?ce wcze?niej przymkn??a go za posiadanie LSD i marychy. Có?, mia? pecha, nieborak.

Siedz? w jedynym w Salt Lake City fast foodzie. W?a?ciciel ma chyba jakie? g??bsze kontakty z mormonami, ?e pozwolili mu to wybudowa?.

Idziesz ulic? w SLC, panuje wznios?a atmosfera, wszyscy u?miechaj? si? do ciebie , happy people. Stoi punk przy kasie w fastfodzie, gruba kelnerka klepie go po plecach, ten zak?opotany przyczesuje irokeza. Wszyscy s? dzie?mi Boga, bracie. Mog? si? za?o?y? ze nie znajdziesz tu w sklepie ?adnej p?yty Marylin Mansona.

Miasto pi?knie po?o?one. Woko?o szczyty gór skalistych. Tam ?nieg. Na dole jesie?. Czas wraca? do domu chyba. Chcia?bym ?eby taka jesie? by?a w Polsce. 20 stopni ciep?a, kupa ?ó?tych li?ci, nie pada deszcz, s?o?ce ?wieci. Z dnia na dzie? przychodzi wspania?a ?nie?na zima. Bierzesz dech? i dajesz..

Tak sobie my?l?, ?e psychiatra to wspania?y zawód w Stanach. Mnóstwo klientów. Wystarczy wyj?? na ulic?.

14 pa?dziernika 1998. St. George, stan Utah. 4:25 rano.

Nic. Noc. Spa?. Ale nie mo?na. Zimno. Siedz? pod go?ym niebem. Dr??c z zimna zak?adam drug? i ostatni? bluz?. Woko?o wszystko zamkni?te. Rozgwie?d?one niebo zapowiada pi?kn? pogod?. Pi?knie jest, cho? tak surowo. Nagle spostrzegam neon Danny`s czyli u Dannego. Wchodz? i prosz? o najta?sz? kaw?. Dostaj? fili?ank? i szklank? wody (dla strudzonego w?drowcy). Pytam jak dojecha? do Zion Park. Ho, ho, to a? 40 mil rzecze pani. No i autobusu ?adnego aby tam?e dojecha?. Tylko autostopem , ale to zabronione – mówi. Nie wytrzymuj?, wszystko wygl?da tak apetycznie, ?e zamawiam jajecznic?.

Opowiastka pierwsza:

Stan??em na ?wiat?ach i próbowa?em co? z?apa?. Ciemno nadal, s?o?ce wzejdzie za jak?? godzink?. Stoj? i beznadziejnie ?uj? s?onecznik. Wtem z mroku wy?ania si? brodaty dziadek z kwiatami w jednej d?oni i reklamówk? plastykow? w drugiej.

-Dok?d zmierzasz synku?
-Zion
-Aaaa, to w inn? stron?
-Aha, to w któr??
-Cho? poka?? ci – mruczy – daj?e no ten plecak (wskazuje paluchem na ma?y plecak który wisi na z przodu mojego korpusu, jako przeciw waga tego z ty?u). Pomog? ci, pewnie jest ci??ki (no pewnie ?e jest, mam tam aparat i inne tam).
-Sk?d jeste? – pyta, bior?c mój plecaczek.
-Z Polski
-Aaa- by? by?, w Warszawie , dawno temu.
-Aha
-Wiesz, ?e jestem jasnowidzem i ksi?dzem w ko?ciele mormonów?
-Yhmm… Nie wiem
-Cho?, kupi? ci kaw?.
Poszed?em za ?wawym staruszkiem, mo?e dlatego, ?e przypomina? mi Gandalfa z W?adcy Pier?cieni. Zreszt? wci?? by?o ciemno. A w zmroku nikt by mi si? nie zatrzyma?. Dziadek snu? opowie??, ?e zostanie prezydentem, ?e tylko w samym St. George ma 15 dzieci, ?e jest obrzydliwie bogaty, ?e w ka?dym banku ma pieni?dze. Tyle ma tych pieni?dzy, ?e sam nawet ju? nie wie ile. Nie odezwa?em si? ani s?owem. Có?, mo?e i by? milionerem, mnie w tym momencie nurtowa?o, jak dojecha? do Zion (Syjon).

Pij?c kaw?, dziadek zacz?? mi opowiada?, ?e dzi? spotka mnie wiele zabawnych i dziwnych historii. Ale, ?e wszystko si? sko?czy pomy?lnie dla mnie. Chcia? mi da? kas?. Ale odmówi?em. Da? mi par? adresów do ko?cio?ów mormo?skich. Po?egna?em go i polaz?em ?apa? stopa.

Opowiastka druga:

Stan??em przy drodze. Ledwo machn??em r?k?, zatrzyma? si? samochód. Ok. Jedziemy. Kole? ma czarn? brod?, d?ugi w?os i ciemne okulary.

-Sk?d jeste?? – gadka jak zwykle si? tak samo zaczyna
-Z Polski – odpowiadam gapi?c si? na zbli?aj?ce z sekundy na sekund? czerwono-?ó?te góry.
-A ile ju? jeste? w drodze?
-4 miesi?ce – znu?ony odpowiadam, bo rozmowa jak zwykle standardowa.
A teraz kole? zadaje pytanie, które mnie po prostu gnoi:

-Uprawia?e? kiedy? seks z m??czyzn?? Hm?
-Eh.. jeste? gejem? Nie nigdy nie uprawia?em i nie zamierzam w najbli?ym lub dalszym czasie – wyrzucam z siebie. Zaczyna si? robi? ?le.
-Ta jestem gejem, tzn. biseksualist? – odpowiada – A mo?esz mi przynajmniej possa? kutasa – pyta z nienacka. Albo czy mog? popatrze? na twoj? klat?? H??
-Tego by?o za wiele.

-Zatrzymuj samochód, kole?.

Go?? na szcz??cie nie by? napastliwy i po chwili sta?em na drodze znów. Ca?y i zdrów. Ufff… Dziadek mia? racje – wiele przygód zabawnych mnie spotka dzisiejszego dnia.

Opowiastka trzecia:

Dotar?em truckiem do Hurricane. Zaczepia mnie dziewczyna i go?? w volkswagenie.

-Dok?d zmierzasz, bracie
-Zion, bracia – odrzek?em
-W?a?nie wrócili?my stamt?d. G?odny jeste?, bracie?
-Troch?.
-Masz tu banany. Troch? przejrza?e, ale chyba si? nimi posilisz.
-Dzi?ki za wszystko.
-Trzymaj si? i powodzenia bracie – odjechali
-Wam te?, bracia – wymamrota?em.

 Andrew Triggs Authentic Jersey

Otagowano

języki

adomas mi wyslal wycinek z gazety kaszubskiej… total , nie wiedzialem ze jest to oddzielny jezyk … zawsze mnie uczyli ze ot narzecze polskiego./

no i okazalo sie tez ze sa dwa jezyki norweskie…

poza tym jestem zm?czony dzi? strasznie , spa?em d?ugo, spó?ni?em si? do pracy…. eh,… ale wieczorem uderzam robi? fotki na Jazz Jamboree (dzi?ki Hirek za press!!!!)… nio… brakue mi dlugiegho obiektywu ale zobaczymy, bedzie dobrze… wypstryka?em wszyskie filmy prawie, ale co? tam mi zosta?o w torbie….

eh..

 Mike Quick Womens Jersey

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Otagowano